Przyznam się, że bałam się bardzo na początku, bo zupełnie nie wiedziałam, jak to będzie przebiegać. Czytałam wprawdzie kilkanaście razy artykuł dr. Bertlika, lecz cóż… I tak miałam stracha.
Pierwsze dni były całkiem normalne, nie miałam żadnych przykrych objawów, wręcz przeciwnie, czułam się coraz lżej i lepiej i nie czułam wreszcie dyskomfortu w żołądku.
No I najważniejsze – przestałam być zmęczona i senna, a to dla mnie było bardzo ważne. Miałam bardzo dużo siły i wreszcie uwierzyłam, że coś się może zmienić, że będę zdrowsza.
Poniżej przytaczam dalszy ciąg rozmowy z dr. Bertlikiem: